Costa Nova – miasto pasiastych domów i bezkresnych plaż
Moim ulubionym wzorem, od bardzo dawna, były paski. Niemała półka z ubraniami w „stylu marynarskim” (tak – mam na nie osobną półkę!) już się ugina, a ja i tak ślepię się jak zahipnotyzowana na…
Blog podróżniczy – rodzinne podróże, góry, wspinaczka
Archiwum
Moim ulubionym wzorem, od bardzo dawna, były paski. Niemała półka z ubraniami w „stylu marynarskim” (tak – mam na nie osobną półkę!) już się ugina, a ja i tak ślepię się jak zahipnotyzowana na…
Pamiętasz gromadkę dzieci, które w „Opowieściach z Narnii”, odkryły przypadkiem magiczną krainę, do której prowadziła stara szafa? Podobne miny miała nasza trójka, kiedy dotarliśmy do Aveiro – miejsca, spoza planu naszej kilkudniowej podróży po…
Lizbona to takie miasto, w którym gdzie się nie obrócisz, czujesz „klimat”. O każdej porze nocy i dnia. Klimatyczne są budynki, obudowane kolorowymi płytkami; wąskie uliczki, w których nad głowami wisi suszące się pranie…
W poszukiwaniu wyjątkowych miejsc, takich przyrodniczych „perełek” jak z rozkładówek „”National Geographic (prawda, że oni mają rozkładówki?^^) – gonimy najczęściej gdzieś na drugi koniec świata. Wiadomo – największe wypasy to muszą być za siedmioma…
Trochę się w tym naszym życiu niezłych „widoczków” naoglądaliśmy. W samej Afryce, naszej wielkiej miłości, jest tyle pięknych miejsc, które na dzień dobry powodują pełen opad szczęki. Po takie jednak jak Deadvlei w Namibii,…
Słońce już zaszło a Ty leżysz sobie w namiocie, sam ze swoimi myślami – trochę wyczerpany całym dniem, jedną nogą w tym co widziałeś i zrobiłeś w ciągu dnia przeglądasz zdjęcia na ekranie aparatu.…
Kiedy byliśmy mali, świat nie wydawał się nam specjalnie skomplikowany. Był dom, szkoła, podwórko, czasami coś po szkole. Byli też nasi rodzice, w których codziennym życiu (jakie by nie było) doszukiwaliśmy się wzorców. Pamiętam jak…