PEŁZNĄ POD GÓRĘ, CZAJĄ SIĘ ZA STARYM DĘBEM ALBO SPADAJĄ Z NIEBA – KIM SĄ NASI TAJEMNICZY GOŚCIE?
Pewnego dnia zapragnęliśmy domu (nie tam żebyśmy nie mieli gdzie mieszkać) – zwyczajnie zamarzył nam się nasz własny kawałek zieleni z naszymi prywatnymi mrówkami i świeżym powietrzem, które wpada do kuchni, kiedy w czajniku…